Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinewla81 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT WŁASNEGO AUTORSTWA
38453 odwiedzin | wpisów: 80, komentarzy: 204, obserwuje: 51

strop

autor: wla81 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Zalewanie stropu ciągnęło się w nieskończoność.. miał być to dla nas wspaniały dzień, kończący następny etap budowy domku a był to wlekący się dzień. A wszystko przez to że: opóźnił się przyjazd betonu z gruchą, mieli być na 11-12, byli dopiero na 14.30, no ale jak już przyjechali to pomyśleliśmy, że teraz to z górki i zaraz będzie koniec zalewania naszego stropiku, ale nie... następna grucha przyjechała za 1,5 godziny. możecie sobie to wyobrazić zalewali 15 minut jedną gruchę a czekać trzeba było na nich ponad godzinę, no i trzecia też wcale się nie spieszyła. Tak więc skończyliśmy zalewać o 18tej.  Byłam tak zmęczona tym oczekiwaniem jakbym przenosiła 1000 pustaków. Murarze, też nie byli szczęśliwi bo myśleli, że skończą duużooo wcześniej. Tak więc  wszyscy byliśmy napięci i podminowani.

No, ale się udało i strop zalany :)) Już się  cieszyłam na tą myśl, że teraz będzie można odpocząć od budowy  i trochę zająć się innymi sprawami, ale się dowiedziałam, że przez pierwszy tydzień powinniśmy podlewać nasz strop. Jak tu pogodzić praca, obowiązki i jeszcze jeździć na budowę rano i wieczorem a najlepiej trzy razy dziennie podlewać. Na szczęście znalazł się dobry sąsiad i będzie przez tydzień doglądał i podlewał. A jeszcze na koniec...na dachu zawisł bukiet  polnych krzaków... więc murarze też będą mieli co polewać ;))

zdjęcia wstawię trochę później.

obiecane zdjęcia zalanego stropu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 


Komentarze (1)
autor:edytairadek  dodano: 2013-04-27 | 16:40:55
Tak to jest z ta budową,nie zawsze jest tak jak się chce.Lecz już macie zalane i z głowy.A co do sąsiada,to duża pomoc,pozdrawiam;)

przygotowania do stropu...

autor: wla81 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czasu brak, bo od rana do wieczora na budowie, a wieczorem jestem padnięta, że nawet nie mam siły włączyć kompa, bo jeszcze ogarnięcie domu, dziecka, męża ;)

Dobrze, że jest sobota, to dzień wolniejszy, murarze pracują krótko bądź wcale.

W tym tygodniu zalali nadproża  a teraz powoli powstaje las stempli i szalunków pod strop.

Kupiliśmy 300szt długich i 160szt krótkich stempli i  zabrakło... więc  trzeba dokupić jeszcze 67szt. Zresztą już zaczęłam się do tego przyzwyczajać, że ciągle czegoś brakuje..

A teraz trochę zdjęć:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (1)
autor:edytairadek  dodano: 2013-04-20 | 18:54:03
Na budowie tak jest,raz za razem coś brakuje.I decyzje człowiek zmienia co 5 minut he... Ale ta cała przygoda budowlana,warta grzechu.Powodzenia życzę przy stropie:)))

kanalizacja

autor: wla81 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jupi Jupi.. Niczego nie świadoma przejechałam drogą boczną wracając z działki i są rozkopy tak to rozkopy na drodze... będzie kanalizacja... nareszcie,  sąsiedzi mówią, że dwa lata się zbierali. Super, że akurat kiedy my się budujemy.. nie będzie trzeba myśleć o szambie, tylko może  uda się  od razu podłączyć do studzienki :))


mury cd

autor: wla81 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Chłopaki się sprężają ... ścianki działowe już stoją i w środę ma być już zalewany strop.

Widać już mniej więcej jak wyglądają pomieszczenia, teraz juz wiadomo co gdzie ma stać i czy się zmieści. 

Jestem taka Happy :)) że uśmiech z twarzy mi nie schodzi, mimo tego że dziś wypada tygodniówka i trzeba było znowu z kieszeni wyjąć ..

Dziś dokupowany był też zestaw kominowy, więc pewnie i komin będzie niedługo widać :)

A o to nasze ścianki...

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl


Pow. użytkowa: 132.8 m²
Pow. użytkowa: 115.4 m²
Pow. użytkowa: 261.4 m²
Pow. użytkowa: 199.5 m²